Nocne poszukiwania 54-letniego mężczyzny, który wyszedł z domu i nie skontaktował się z bliskimi, trwały niespełna trzy godziny. Został odnaleziony śpiący w polu kukurydzy, około 2 km od swojego miejsca zamieszkania. Mężczyzna był wychłodzony, a nawiązanie kontaktu z nim było utrudnione, dlatego został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło w nocy z 13 na 14 października. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonej rodziny, która wskazała, że mężczyzna opuścił dom w silnym emocjonalnym wzburzeniu.
Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli działania poszukiwawcze w okolicach nieużytków rolnych, w rejonie zamieszkania zaginionego oraz w innych potencjalnych miejscach jego pobytu. W poszukiwania zaangażowali się również strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz OSP z Mochowa, Ligowa i Dziembakowa. Użyto drona z kamerą termograficzną do przeszukiwania trudnodostępnych terenów.
Po około trzech godzinach 54-latek został odnaleziony w polu kukurydzy, gdzie zasnął. To zdarzenie pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja oraz współpraca służb w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.

